|
|
 |
Magiczne
Karpaty
Dzikość w ekologii - wywiad z Markiem
Styczyńskim
[Machina - grudzień 99]
Wygląda na to, że najbardziej znaną na światowej scenie niezależnej grupą
"stąd" jest Atman. Nagrania zespołu wydawane są w
całej niemal Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Opiniotwórczy miesięcznik
"Wire" w październikowym numerze poświęcił mu całą kolumnę. Na płycie z muzyką
Europy Wschodniej, dołączonej do grudniowej edycji, znalazło się zaś nagranie
Karpat Magicznych, aktualnego projektu eks-lidera
Atmana, Marka Styczyńskiego. Tymczasem w Polsce ta
muzyka łączona jest z ekologiczną aktywnością Styczyńskiego.
Kiedy zaproponowałem ci tę rozmowę
stwierdziłeś, że od dawna czujesz się jak wróg publiczny. Czy nie jest to
wyraz pokutującego w undergroundzie symptomu oblężonej twierdzy?
Nie bardzo wiem, czym jest dzisiaj underground. Nie jestem
twórcą podziemia. Wrogiem publicznym czuję się w tzw. polskiej rzeczywistości,
a wszystko to, co mógłbym nieskładnie powiedzieć, wyśpiewał kiedyś Lech Janerka:
a o faszyzmie lepiej nic nie mówić... A może
chodzi o wrogość, jaką budzą w społeczeństwie ekolodzy? Była kiedyś ponoć
gra komputerowa Oczyszczamy Niemcy , gdzie zdobywało się punkty m.in. za
zabicie ekologa.
Te sprawy nie są oddzielone od rzeczywistości, o której
przed chwilą mówiłem. Wrogość do ekologów jest odmianą wrogości do szukania,
eksperymentowania, wyobraźni. Jest dyktowana chęcią uniknięcia odpowiedzialności
za skutki negatywnych działań. Ekolodzy przeszkadzają skorumpowanym urzędnikom,
ideologom niepohamowanej pazerności i wysługującym się biznesowi naukowcom.
A tzw. społeczeństwo wciąż kiwa się w chocholim tańcu. Gra w "zabijanie ekologa"
wygląda tak, że w Niemczech tworzą oni koalicję rządzącą, a w Polsce naprawdę
poluje się na ekologów. Tak jest podczas rajdu Kormoran na Mazurach, tak
było na Górze św. Anny i w innych miejscach. Na ekologów poluje się też poprzez
społeczne izolowanie, odsuwanie od decyzji czy nawet ośmieszanie.
Czym charakteryzuje się ekologia głęboka, do której
nawiązujesz?
Ekologia głęboka pyta o prawdziwe przyczyny kryzysu ekologicznego
i nie zgadza się na iluzję hasła "technologia zniszczyła, technologia naprawi".
Nie musi być w sprzeczności z "płytką" ekologią sprzątania objawów. Trzeba
robić jedno i drugie, chociaż dobrze jest wiedzieć, po kim i dlaczego się
sprząta.
Sugerujesz, ze twoja muzyka jest wyrazem kultury ekologicznej.
Jakie są związki między muzyką a ekologią?
Ekologia jako nauka o powiązaniach życia daje wiele inspiracji.
Świat dźwięków jest światem przyrody, jak świat kształtów i zapachów. Istnieją
stare tradycje życia ludzi w harmonii z Naturą i nowe możliwości takiego
współistnienia. Trzeba szukać dróg docierania do nich. Można to robić także
poprzez muzykę. Trzeba też szukać w sobie dzikości, która jest odwagą do
przekraczania granic, nieskrępowaną wolnością wyobraźni i uczciwością wobec
siebie. Główną ideą Atmana i Karpat Magicznych
wydaje się przeciwstawienie dominującej tradycji muzyki afroamerykańskiej
i kultury muzycznej obszaru indoeuropejskiego.
Istotą ich działań jest pytanie: co to znaczy "nasza
kultura"? I nie wygląda na to, by była ona bliskowschodnia czy afroamerykańska.
Jej istotą jest sam rdzeń kultury indoeuropejskiej. Podróże do Azji Środkowej,
Indii, Nepalu i na Bałkany są bardzo pomocne w tych poszukiwaniach. Nasza
kultura wymaga odkłamania, jest pełna stereotypów i utrwalanych przez polityków
półprawd. Nowa muzyka praktykowana obecnie w Europie ze swoimi nowymi brzmieniami,
a także połamanymi rytmami, drąży eurazjatycki rdzeń kulturowy i to daje
nadzieję na przyszłość.
Prowadziłeś warsztaty "Gadająca Łąka", gdzie - posługując
się naturalnymi surowcami - konstruowaliście instrumenty. Powstał m.in. gliniany
bęben. Miała to być próba udowodnienia, że również u zarania kultury słowiańskiej
były ekstatyczne rytmy?
Te warsztaty to działanie w duchu archeologii żywej.
Ich ideą było przekonanie o ścisłym powiązaniu kultury i krajobrazu, miejsca.
Próbujemy odkrywać te związki. Zauważamy kilka wspólnych cech łączących intuicyjne
kreacje uczestników warsztatów. Jedną z nich jest stały, dość jednostajny
rytm. To zbyt mało, by coś udowodnić, ale wystarczająco dużo, by zainspirować
do dalszej pracy. Kiedy chwilę pomyślisz, odkrywasz nagle, że niszczenie
krajobrazu jest atakiem na rdzenną kulturę miejsc, w których żyjemy. To szokujące
odkrycie dyktuje wiele dalszych pytań.
Aura wokół Atmana i Karpat Magicznych prowokuje do
tego, aby wrzucić je do worka New Age. Z kolei na Zachodzie jesteście postrzegani
jako część neopogańskiej sceny psychodelicznej.
Nurt New Age w muzyce jest nudny, a jego tandetna duchowość
staje się irytująca. Neopogaństwo w wydaniu zachodnim pachnie niedzielą w
sztucznym Biskupinie... Z drugiej strony - nawet gdyby przeciwnicy New Age
rozpalili stosy i wrzucili nas tam zamiast do worka, to i tak "nowa era"
nadejdzie za rok czy coś koło tego... Prawdziwie "njuejdżowy" jest świat
ideologicznych wrogów New Age! Bo czyż nie zakrawa na cud to, że - jak sugerują
na swej stronie internetowej inicjatorzy Klubu Dobrej Muzyki - sam Bóg zesłał
im serwer? Osobiście nie popieram neopogaństwa i nie zwalczam New Age. Zwalczanie
i popieranie są domeną tego samego problemu. Za naszą muzyką stoi cisza.
Rozmawiał: Rafał Księżyk
Marek Styczyński - ur. w 1956 r., magister inżynier
leśnik, obecnie pracuje jako główny specjalista ds. ochrony przyrody i leśnictwa
w Popradzkim Parku Krajobrazowym w Starym Sączu. W latach 1975-98 lider grupy
Atman. Nagrał z nią muzykę, która ukazała
się na 8 płytach CD. oraz 6 kasetach wydanych na całym świecie. Współautor
muzyki do filmów i spektakli teatralnych (dla Teatru Snów i TVP). Od 1998
roku w duecie z Anną Nacher realizuje projekt Karpaty
Magiczne. Pomysłodawca i organizator festiwali "Muzyka
w krajobrazie", od niedawna Galerii
"Stary Dom" w Nowym Sączu, Nowosądeckiego Oddziału "Pracowni na rzecz
wszystkich istot", warsztatów biomuzycznych, popularyzator instrumentów etnicznych.
|
 |
WYDARZENIA
trasa w USA
archiwum
WIĘCEJ STRON...
o zespole
dyskografia
performance muzyczny "Pamięć
Brzmienia"
wywiad z Markiem Styczyńskim
recenzje
"Księga Utopii" w Toruniu
|